Zastanawiam się nieraz czy wczasy nad morzem muszą być aż tak drogie? Jeśli bierzemy pod uwagę gospodarstwa agroturystyczne to pół biedy, ale gdy wybieramy się do pensjonatu lub do dobrego hotelu musimy trzymać się za portfel. Noclegi w takim mieście jak Ustka mogą kosztować i dwieście złotych za noc. Same noclegi. Jeśli do tego doliczyć koszty wyżywienia robi się z tego całkiem niezła suma. Nie wiem, ale wydaje mi się, że za granicą w niektórych krajach jest taniej. Ale co zrobić, takie sa polskie ceny. Wczasy nad morzem kosztują i to niemało. Wydaje mi się jednak, że sami jesteśmy sobie winni. Godzimy się na noclegi nad morzem w takiej cenie a nie innej. Jakby hotel czy pensjonat odczuł brak klientów od razu zmieniłby nastawienie, a przede wszystkim ceny. Dlaczego na przykład gospodarstwa agroturystyczne potrafią oferować ceny przystępne a nie wzięte z kosmosu? Okazuje się po prostu, że można tylko trzeba chcieć. Dlatego jadąc na wakacje warto czasem i negocjować ceny. Zawsze jest szansa, na obniżkę, co przy długim pobycie daje poważną sumę. Wystarczy się trochę postarać. Oczywiście nie będzie to łatwe, niejeden pensjonat odmówi obniżenia ceny, ale cześć z nich na pewno zgodzi się na warunki proponowane przez klienta.. I takich pensjonatów należy szukać.