Wczasy w Ustce
były wyborem, nie koniecznością, a jednak pozostał po nich
niedosyt. Nie wiem, może to miejsce nie jest w moim typie, w każdym
razie w tej chwili uznaje, że wczasy nad morzem tak, ale nie tam.
Ustka oczywiście nie jest miastem brzydkim. Jest wręcz odwrotnie.
Lubię tam przyjeżdżać, ale parę godzin pobytu wystarczy. Potem
wolę wyjechać w inne rejony. Mi osobiście najbardziej odpowiada
Darłówko. Miejsce spokojne, pełne miłych turystów i jeszcze
milszych mieszkańców. A stamtąd do Ustki żabi skok, więc
dojechać można w każdej chwili. Nie chciałbym odstraszać od tego
miasta kogokolwiek. Wiele osób jest zachwyconych pobytem w tym
mieście i nie narzeka na nic. Po prostu sa różne gusta i trzeba to
uszanować. Ustka najzwyczajniej w świecie nie jest z mojej bajki,
co wcale nie oznacza, że jest zła. Jako takich wad nie ma, więc
najlepiej, jeśli każdy, kto wybiera się nad morze sprawdzi to
osobiście. A może będzie miał inne zdanie ode mnie? Chciałbym.